Prolog
Jestem jak każda normalna nastolatka. Mam osiemnaście lat. Chodzę do szkoły, mam przyjaciół, nie jestem zadowolona ze swojego wyglądu. W sumie jak można cieszyć się z nadwagi, niskiego wzrostu (1,70m) i kiepskich ocen? Jedyne co w sobie lubię to włosy. Mam długie brązowe włosy z blond końcówkami. Uwielbiam muzykę. Gram na fortepianie, gitarze, flecie i śpiewam. Nie żebym się chwaliła, ale to nie jest gra amatorska. Zajmuję dość wysokie miejsca, bo przeważnie trafiam na podium, w różnych konkursach.
Moja rodzina jest nienormalna. Dosłownie n i e n o r m a l n a. Mam mamę, tatę i starszego brata. Normalnie irytowałabym się z tego powodu. Starsze rodzeństwo jest wielkim kłopotem. Przynajmniej dla innych. Ja go kocham. Zawsze jest dla mnie miły. Pomaga mi w lekcjach, wyręcza w obowiązkach kiedy tylko może, doradza w sprawach sercowych. Jest jak Batman lub Superman.
Och, jestem zakręcona... Zapomniałam się przedstawić :) Więc nazywam się Abby Payne.
Tak, Payne. Nie przewidziało ci się. Mój brat to Liam Payne z One Direction. Są plusy i minusy tego. Plusy: mam darmowe bilety na koncerty, znam 1D, kocha mnie Liam co pewnie każda fanka chciałaby przeżyć. Minusy: paparazzi. Wszędzie ich pełno. Najgorsze jest to, że gdzie nie wyjdę już do mnie podbiegają i pytają się o sprawy prywatne Liama.
Niektóre "fanki" są okropne. Hejtują mnie. Ale za co? Za to, że jestem jego siostrą? Sorry, nie moja wina. Oczywiście znajdą się też takie, które mnie lubią. Są to głównie moje przyjaciółki. Teraz pewnie myślicie: 'pewnie tamte przyjaciółki się z nią zadają, bo jest siostrą Liama'. M y l i s z s i ę. Były przy mnie od przedszkola. Jeśli umiesz liczyć pewnie domyślisz się, że to było przed 1D. Teraz je przedstawię.
Sally- szczupła, wysoka (1,85m) lecz niezbyt dobra uczennica. Znamy się od przedszkola i zawsze chodziłyśmy do jednej klasy. Potrafi grać na fortepianie. Również jest laureatką wielu konkursów muzycznych.
Martyna- również szczupła, mojego wzrostu, ale jest wzorową uczennicą. Poznałyśmy się pięć lat temu. Przeniosła się do Anglii z Polski. Nauczyła mnie mówić po polsku, ale i tak nie dorównam jej.
Mówi biegle po angielsku, hiszpańsku, francusku i po polsku. W skrócie mówię do niej Tyna :)
Na tym blogu opiszę najdziwniejszą historię, jaką kiedykolwiek przeżyłam. Oczywiście z udziałem 1D, Sally i Martyny. Mam nadzieję, że wam się spodoba.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Prolog do mojego fan fiction :) Postanowiłam wcielić się w WYMYŚLONĄ siostrę Liama. Zamierzam opisać tutaj historię, która się już zdarzyła. Chciałam wymyślić coś oryginalnego. Większość ff jest pisana w sposób "teraz to przeżyłam, ale nie wiem co będzie dalej". Tutaj natomiast będę zamieszczać różne przemyślenia. Głównie dlatego, że bohaterka ma sporo czasu. Nie musi martwić się czy np. Louis zaprosi ją na randkę ;) Pojawią się przeróżne, czasami fantastyczne, historie. Więcej nie mogę zdradzić :) Jeśli się podoba prolog i zapowiedzi skomentuj. Nawet wystarczy, że napiszesz "ok". Będę wiedziała czy jest sens dalej pisać :)
Dodatkowe informacje:
- pomysł na przebieg ff: mój własny,
- imiona:
~ Abby i Sally: tt: @Madzia_1231
~ Martyna: imię mojej przyjaciółki ;)
Jeśli chcesz być informowany zostaw komentarz z userem z Twittera, a wpiszę cię w zakładkę "informowani" i powiadomię cię o każdym nowym poście :D
Przecudowny prolog!Ciekawie się zapowiada ;3
OdpowiedzUsuńDziękuję za umieszczenie M N I E jako pomysłodawcę imion.Jestem ciekawa jak to się potoczy!Czekam na więcej kochana!Życzę powodzenia w pisaniu ;d